• lis : 24 : 2016 - Jak przechowywać produkty w lodówce?
  • kwi : 19 : 2015 - Dla kogo mikro-wieża?
  • kwi : 17 : 2015 - Telewizor – czy jest dziś potrzebny?
  • lut : 19 : 2015 - Jakie wyposażenie kuchni pomoże Ci być zdrowym (i schudnąć)?
  • gru : 17 : 2014 - Nagrody Darwina, a sprzęt domowy

Jeśli rozejrzymy się dokładniej po ulicach, możemy mieć wrażenie, że odsetek drwali wśród społeczeństwa wzrasta w niepokojący sposób. Spokojnie, nie musimy martwić się o polski drzewostan, po prostu do łask wracają bujne i rozłożyste brody. Zarost męski http://cialistadalafils.com/ często był kwestią niemalże polityczną, warto więc wejść przynajmniej na chwilę w gąszcz historii i anegdot na ten temat.

Pierwsze włoski

Gatunkowo jesteśmy dość włochaci, jednak w toku przystosowywania się do sztucznych źródeł ciepła oraz ubrań gruba warstwa włosów stawała się lekko niepotrzebna. Jednak gęsta, bujna broda ma też znaczenie z punktu doboru naturalnego – po prostu jest jedną z oznak zdrowia, co bywa preferowane przez damy. Dlatego mimo spadku ich przydatności wraz z rozwojem cywilizacji, nawet mężczyźni z wyższych sfer społecznych w niesprzyjającym zarostowi Starożytnym Egipcie zapuszczali brody, a nawet barwili je za pomocą henny i stroili złotem.Historia bród

W efekcie zarost stał się atrybutem królów, a jednym z symboli władzy faraona (kobiety czy mężczyzny) prócz podwójnej korony była fałszywa złota broda przyczepiona na pasku. Wpływ monarchii egipskiej widać na całym Bliskim Wschodzie, dlatego królowie asyryjscy i babilońscy nosili w swoich długich brodach szlachetne kamienie. W Indiach broda była symbolem czystości duchowej i nosili ją światli mężowie, podobnie jak w Starożytnej Grecji, co sprawiało, że zadbany i dobrze utrzymany zarost był dość powszechny. Wyjątkiem były wojska Aleksandra Wielkiego – jego żołnierze ścinali je ze względu na możliwość złapania za brodę podczas boju. Z podobnych powodów, do których z czasem dopisano bardziej zawiłe konotacje, brody nie były przesadnie popularne w Cesarstwie Rzymskim.historia bród

Im dalej w brodę tym więcej włosów

Po upadku Rzymu, gładko ogolona twarz stała się jednym z przymiotów ludzi stanu duchownego. Jednocześnie świeccy przedstawiciele władzy nie rezygnowali z takiej ozdoby, a broda była przymiotem prawdziwego rycerza – złapanie drugiego człowieka za brodę było zniewagą godną pojedynku. W XV wieku mamy do czynienia z powrotem dokładnego golenia, jednak następne stulecia to prawdziwe brodowe szaleństwo. Niektóre z nich miały niebywałe długości i fantazyjne kształty, a brak zarostu był symbolem braku dojrzałości.bujny zarost

Wraz z rozwojem i ekspansją Europejczyków, przynosili oni swoje zwyczaje fryzjerskie na cały świat, jednocześnie wpływając na inne nacje. Najbardziej znanym przypadkiem walki z włosami w tle były oczywiście dekrety Piotra Wielkiego, który nakazał ruskiej szlachcie (bojarom) ścinanie ich długich bród, pod karą grzywny a nawet więzienia. W zależności od wpływu konkretnych kolonizatorów, kolejne wersje strzyżenia znajdowały swoich fanów na całym świecie.

Wiek ważnych wąsów

Wkraczając w wiek XX brody miały szereg znaczeń, od religijnych tradycji wielkich kultów monoteistycznych (chrześcijaństwo, islam, judaizm) i politeistycznych (hinduizm), po atrybut dorosłości i zwykłą modę. Chcąc czy nie, za sprawą popularyzacji wizerunków wielkich postaci, niektóre z tradycyjnych stylów strzyżenia kojarzymy z konkretnymi osobami, na dobre i na złe. Wąski i równy wąsik raczej nie wróci do mody, za co możemy „podziękować” Adolfowi Hitlerowi. Dzika broda kojarzy nam się z rewolucjonistą Che Guevarą, zaś cienki zarost nad ustami z gwiazdorem Clarkiem Gablem.historia bród

Dziś włosy na męskiej twarzy wracają w wielkim stylu, dość powiedzieć, że cały listopad, pod nazwą (Movember) jest poświęcony zapuszczaniu zarostu w imię zachęty do zbadania się pod kątem raka prostaty. Na szczęście listopad niedługo się kończy, ci którym z brodą nie do twarzy będą mogli udać się po porządną męską golarkę i wrócić do gładkich policzków.

VN:F [1.9.22_1171]
Rating: 0.0/10 (0 votes cast)
Categories: Depilatory, Małe AGD

1 odpowiedź na wpis.

  1. greg pisze:

    myślę że mówiąc stricte o brodzie, warto wspomnieć nie tylko samym goleniu, ale też wszystkich czynnościach nazwijmy to pośrednich – przycinaniu, stylizacji, tego typu zabiegach. no i oczywiście mały niezbędnik trymerów byłby nie od rzeczy :) to są jednak przydatne sprzęty jak ktoś nie lubi się golić albo po prostu chce zapuścić zarost i go trzymać pod kontrolą. wiem po sobie, bo z dłuższym zarostem bez styleshavera byłoby mi ciężko się ogarnąć i wyglądać estetycznie 😉

    VA:F [1.9.22_1171]
    Rating: 0 (from 0 votes)

Wpisz Komentarz


Wybrane Wpisy

  • Archiwa

  • Reklama